Drodzy Uczniowie, Szanowni Rodzice!
Od 3 tygodni strajkuje zdecydowana większość pracowników naszej szkoły i przedszkola. Zapewniamy, że nasz udział w strajku nie jest emocjonującą zabawą w protest polityczny. Kwestię NIEODSTĘPOWANIA od protestu do czasu osiągnięcia przez centrale związkowe porozumienia z rządem omówiliśmy w długiej dyskusji, biorąc pod uwagę wszystkie argumenty i możliwe scenariusze rozwoju sytuacji. Nie chcemy powielać treści listów otwartych opublikowanych w ostatnich dniach w sieci – popieramy postulaty naszych koleżanek i kolegów. Chcemy uczestniczyć w dyskusji nad kształtem polskiej szkoły. Strajk nie jest tylko roszczeniem finansowym. Ustawa o Rozwiązywaniu Sporów Zbiorowych nie daje nam jednak innej możliwości, ponieważ mówi, że spór zbiorowy może dotyczyć tylko warunków pracy, płac lub świadczeń socjalnych:
Ustawa z dnia 23 maja 1991 r. o rozwiązywaniu sporów zbiorowych.
Nie możemy rozpoczynać strajku niezgodnie z wytycznymi tej ustawy. Zapewniamy jednak, że walczymy także o zmianę przeładowanej podstawy programowej, która cofnęła polską szkołę o kilkadziesiąt lat oraz o nowoczesny model nauczania. BĘDZIEMY KONTYNUOWAĆ protest także dlatego, że oburza nas manipulacja informacjami i socjotechniki, jakich się używa, żeby zdyskredytować nasze argumenty. Na przerzucanie na nas odpowiedzialności, ośmieszanie nas i poniżanie nie możemy się godzić. Przeciwstawiamy się opinii, jakoby uczyniliśmy uczniów zakładnikami własnych roszczeń. To rząd ma władzę. RZĄD DECYDUJE O OBECNEJ SYTUACJI. Rząd ponosi odpowiedzialność za kryzys w oświacie. DZIĘKUJEMY Uczniom i Rodzicom, Wszystkim, którzy nas rozumieją, wspierają, pomagają, mobilizują. To dla nas ważne. Zawsze byliśmy szkołą otwartą. Nie chcemy zmiany na szkołę posłuszeństwa dla nas i dla Was. SPRZECIW TEŻ JEST WARTOŚCIĄ. Bądźcie z Nami.
Strajkujący pracownicy Zespołu Szkolno – Przedszkolnego w Gietrzwałdzie
